Uwagi egzaminatora

54c02e09ded6c

W tym eseju zarówno opis, jak i ocena są niewystarczające. Kandydat zawarł oba te elementy, chociaż prawdopodobnie przeoczył opis w dążeniu do przedstawienia oceny w kategoriach dowodów empirycznych. Opisom przy każdym z punktów brakuje szczegółowości i są one raczej pobieżne. Wnioski cechują się nieporozumieniami i błędami. Przyznałbym temu esejowi dwanaście punktów na dwadzieścia pięć możliwych (5 za opis, 7 za ocenę) – byłaby to prawdopodobnie ocena dostateczna. Informacja zawarta w paragrafie 2. jest nawet znacząca, chociaż nie wiadomo, dlaczego ją tutaj przedstawiono. Fakt, że lekarstwa przynoszą skutek, może wskazywać na fizjologiczną przyczynę choroby, lecz nie stanowi dowodu. Lepsze planowanie zaowocowałoby bardziej logiczną odpowiedzią; esej rozpoczyna się od materiału, który nie jest istotny dla tego pytania. (Paragraf otwierający zawiera też kilka błędów.) Autor sam sobie szkodzi, gdyż lekceważy ograniczenia czasowe egzaminu; taki początek świadczy też o złej organizacji. W dobrze zaplanowanym eseju nie ma miejsca na nieistotne informacje, a wcześniejsze sporządzenie planu pomaga oprzeć się pokusie zagłębiania się w zbędne treści. W tej pracy odpowiedź tak naprawdę zaczyna się od paragrafu 4. Chociaż na to pytanie można odpowiedzieć na wiele sposobów, najlepszy spośród nich to wyjście od tytułu: najpierw należy przedstawić badania genetyczne i również je ocenić, następnie opisać prace neurologiczne i je ocenić; w końcu zamknąć esej oceną ogólną, która może zawierać uwagę, że podejścia genetyczne i neurologiczne nie wykluczają się nawzajem. Albo też można wskazać, że model podatność-stres łączy dowody genetyczne i neurologiczne z teoriami psychospołecznymi i może stanowić najlepsze podejście do zrozumienia charakteru tej choroby.

Dodaj komentarz