Struktura mózgu a schizofrenia

Badania z wykorzystaniem technik tomografii komputerowej (CT) i obrazowania rezonansem magnetycznym (MRI) pokazały, że w porównaniu z normalnymi ludźmi osoby ze schizofrenią mają mniejsze mózgi i większe komory mózgowe (wypełnione płynem jamy w mózgu). Różnice są niewielkie, lecz stwierdzono je w wielu badaniach (np. Raz, Raz, 1990). Badania pośmiertne także ujawniły subtelne zaburzenia w strukturze i organizacji komórek mózgowych, szczególnie w obszarach płatów czołowych i skroniowych. Te odkrycia każą rozważyć kwestię przyczyny i efektu. Możliwe, że anomalie w strukturze mózgu odzwierciedlają efekty procesu chorobowego lub leków stosowanych w trakcie leczenia, a nie przyczynę choroby. Jednak opisane wcześniej subtelne zmiany w strukturze mózgu są bardziej zgodne z odchyleniami od normy w rozwoju systemu nerwowego. I rzeczywiście, Murray i współpracownicy (1988) stwierdzili, że schizofrenia jest w gruncie rzeczy zaburzeniem neurorozwojowym. Innymi słowy, chorobą, w której mózg nie rozwinął się normalnie we wczesnej fazie rozwoju. Dane pośmiertne także potwierdzają tę możliwość. Wielu
spośród dzisiejszych wiodących badaczy schizofrenii szczególnie interesuje się tą hipotezą.
Pogląd o nienormalnym rozwoju mózgu jako przyczynie schizofrenii znajduje potwierdzenie w fakcie, że ludzie cierpiący na tę chorobę wykazują odchylenia od normy w zachowaniu i interakcjach społecznych już na wiele lat przed wystąpieniem oczywistych objawów. Rodzice osób ze schizofrenią często wspominają, że ich potomstwo miało w dzieciństwie trudności z mówieniem, emocjami i relacjami z innymi. Ostatnio badacze przestudiowali szkolne rejestry ludzi, którzy później zapadli na schizofrenię, i wyciągnęli podobne wnioski (np. Jones i in., 1994). Jedna grupa dokonała nawet oceny zachowań dzieci przed zachorowaniem przez nie na schizofrenię, korzystając z domowych nagrań wideo. I ponownie uzyskano dowody na trwałe wzorce nienormalnego rozwoju poznawczego i emocjonalnego.

Dodaj komentarz