Stosowanie zespołów

Czy powinniśmy zastosować się do rady Bentalla i natychmiast zrezygnować ze stosowania nazw zespołów, takich jak schizofrenia i lęk? Uważamy, że nie, przynajmniej na razie. Rozważmy niektóre z odkryć pilotażowego badania schizofrenii przeprowadzonego przez WHO, które powszechnie jest uważane za kamień milowy w badaniach epidemiologicznych (zob. nasz przegląd w rozdziale 13.). To badanie pokazało, że w czasie diagnozowania 74% pacjentów doświadczało jakiejś formy halucynacji, 65% miało urojenia, a ponad 90% wykazywało zaburzone myślenie. Sądzimy, że stanowi to przekonujący dowód na poparcie tezy, iż schizofrenia jest raczej zaburzeniem o charakterze zespołu niż zbiorem niezwiązanych ze sobą objawów. Ten pogląd uzyskuje poparcie w badaniach, w których zastosowano analizę czynnikową (rodzaj analizy statystycznej), by pokazać, że indywidualne objawy schizofrenii grupują się, a nie pojawiają w izolacji. Trójczynnikowy model schizofrenii Liddle’a, opisany w rozdziale 3., jest jednym z przykładów tego podejścia badawczego.

Dodaj komentarz