Dysfunkcje neuroprzekaźników

Zaburzenia lękowe zostały powiązane z zaburzeniami w kilku systemach neuroprzekaźników w mózgu. Według jednej z hipotez lęk wynika z nadaktywności systemu noradrenaliny. Ataki paniki u zdrowych ludzi mogą wystąpić, na przykład, po podaniu im johimbiny. Ten lek zwiększa neurotransmisję noradrenaliny i w ten sposób mogą być generowane ataki paniki. Deakin i Graeff (1991) przedstawili alternatywny pogląd, wiążąc lęk z zaburzeniami w systemie serotoniny (5-HT). Uważają, że system serotoniny ewoluował przez miliony lat, by przejąć odpowiedzialność na kontrolowanie reakcji organizmu w sytuacjach związanych z niebezpieczeństwem i stresem. Jedna część systemu zajmuje się przystosowaniem do aktualnego stresu, inna – sytuacjami, w których pojawia się lęk. Według teorii Deakina i Graeffa uogólniony lęk pojawia się wtedy, kiedy system adaptacyjny jest przeciążony, a panika wynika z nieodpowiedniej aktywacji systemu „natychmiastowego niebezpieczeństwa”. I tak panika wiąże się z uruchomieniem mechanizmu „walczyć lub uciekać”. Jest to teoria stosunkowo nowa i słabo zweryfikowana na gruncie badawczym. Jednak systemy neuroprzekaźników są dużo bardziej skomplikowane niż sugerują te modele, wydaje się zatem prawdopodobne, że konieczne będzie dalsze dopracowanie tej teorii.

Dodaj komentarz