Dowody o poglądzie

Wspomnieliśmy wcześniej o braku dowodów potwierdzających poglądy Batesona, Lidz i kolegów. Praca Lainga i Estersona (1970) doczekała się dodatkowej krytyki z powodu zastosowania metody studiów przypadków. Przypadki kliniczne przedstawiane są po to, by potwierdzać argumenty badaczy, natomiast pomija się przypadki „kontrolne” – członków rodziny z podobną przeszłością, którzy nie zapadli na choroby psychiczne. To oznacza, że nie sposób powiedzieć, czy konkretna dynamika rodzinna pojawia się tylko w domach, w których jedna z osób cierpi potem na chorobę psychiczną. Późniejsze badania Henr/ego (1973) i Hirscha (1979) pokazały, że problemy w relacjach rodzinnych i komunikacji są rzeczywiście stosunkowo powszechnymi cechami życia rodzinnego w ogóle. Kolejne dowody z badania poziomu wyrażanych emocji (zob. rozdział 4.) pokazały, że życie rodzinne zamiast przyspieszać chorobę psychiczną, może działać jako bufor stresów codziennego życia i raczej oddala choroby lub im zapobiega. Dlatego poszukiwanie przyczyn chorób psychicznych jedynie w relacjach rodzinnych wydaje się nieuzasadnione. Prawidłowa ocena skuteczności pierwszych społeczności terapeutycznych także sprawia trudności, ponieważ nie określono w nich kryteriów doboru ludzi. Sugerowano nawet, że uczestnicy byli nietypowi – w większości młodzi, elokwentni, inteligentni i tylko w niewielkim stopniu zaburzeni. Nie ma też dowodów z badań podłużnych, które pozwoliłyby nam ocenić, jak pacjenci radzili sobie przez dłuższy okres.

Dodaj komentarz